Blog motoryzacyjny

Ci, którzy mnie znają widzą, że lubię wsadzać kij w mrowisko. No, to do dzieła!

Właśnie zakończyłem moją zabawę z Fordem Fiesta Black Edition 1.0 EcoBoost 140KM. Wiedziałem, że to się wam spodoba. 140KM z litra? Przecież to szaleństwo!!! E tam. Żadne szaleństwo. Ale faktycznie wrażenie robi.

A jak jeszcze wam powiem, że silnik legitymuje się 210Nm momentu obrotowego, to zrobi się ciekawie.

1 castrol

Dzieło sztuki

Jeszcze więcej emocji pojawia się, gdy go uruchomimy. Oczywiście nie będę udawał, że to wcielenie Fiesty może rywalizować chociażby z wersją ST, bo nie może, ale daje ogromnie dużo frajdy z jazdy.

Z zewnątrz wiele osób może dać się nabrać, że to jest ST. Zwłaszcza od tyłu. Spoiler na tylnej klapie jest identyczny. Wystarczy jednak zerknąć na tylne koła i wszystko staje się jasne. Bębny. Broń Boże nie krytykuję bębnów, bo w takich małych i krótkich autach sprawdzają się doskonale. Nie są to jednak hamulce pozwalające na szaleństwa. Chociaż… Przyznam, że kilka razy przycisnąłem Fiestę do ziemi i zniosła to z godnością. W dużej mierze jest to zasługa legendarnego wręcz zawieszenia. Jeśli mam być szczery, to zawieszenie jest bardzo dobre, ale jakiejś znaczącej przewagi nad VW Polo GTI nie zauważyłem.

2 Castrol

Mały drapieżnik. Trochę krzykliwy, ale taki jego urok.

Fiesta prowadzi się pewnie i pozwala na dużą dozę szaleństwa w prowadzeniu auta. Nerwowe ruchy kierownicą nie wytrącają małego auta z równowagi. I to jest w nim bardzo fajne. Klei jak dzikie. Do tego dochodzi prosta i precyzyjnie działająca, pięciobiegowa skrzynia. Sprzęgło pracuje… twardo, ale szybko można się do tego przyzwyczaić. Najbardziej spodobała mi się prostota Fiesty. Wszystko jest tu bardzo klasyczne. Oczywiście poza silnikiem, który przy odejmowaniu gazu wesoło parska przez wastegate.

3 castrol

Pomimo niskiego profilu opon i sztywno zestrojonego zawieszenia, auto jest komfortowe.

Zawieszenie jest zaprojektowanie klasycznie. Z przodu mamy poprzeczne wahacze dolne i kolumny MacPhersona. Z tyłu sztywną belkę. Prowadząc auto odniosłem wrażenie dużo bardziej wyrafinowanej konstrukcji. A tu taka niespodzianka. Jest to kolejny przypadek, który udowadnia, że nie jest konieczne bardzo rozbudowane zawieszenie żeby uzyskać bardzo dobry wynik. Taka kombinacja doskonale się sprawdza i daje więcej komfortu w codziennej eksploatacji w porównaniu, na przykład do wersji ST. Oczywiście chodzi mi tu o skonfigurowanie sprężyn i amortyzatorów.

4 castrol

Automatyczna klimatyzacja działa bardzo sprawnie jak na małe auto.

Jak się jeździ tym autem? Bardzo fajnie. Auto ma dwa oblicza. Jeśli chcę jechać oszczędnie to nie ma z tym problemu. Muskam delikatnie gaz i zużycie paliwa potrafi spaść poniżej 6 litrów w mieście. Jeśli jednak wykorzystam osiągi to komputer wyświetli wynik powyżej 8 litrów. Tak to jest z nowoczesnymi silnikami. Umówmy się jednak, że w przypadku tego auta zużycie paliwa nie jest priorytetem. Jest nim zabawa. Oczywiście w granicach prawa i zdrowego rozsądku.

5 castrol

Z tej strony również wygląda atrakcyjnie.

I tu ujawnia się kolejna zaleta Fiesty. Nie trzeba się rozpędzać żeby mieć frajdę. Małe rondo czy jeden ciaśniejszy zakręt sprawiają radość. Mała hopka? Czemu nie? I tak można jeździć tym autem bez przerwy.

No bo przecież tankować często nie trzeba Przyznam się, że sprawdziłem jak Fiesta zachowuje się trochę powyżej prędkości dopuszczonych przez prawo. Cały czas jest stabilnie i cicho. Jest to o tyle ciekawe, że silnika praktycznie w ogóle nie słychać, a jeśli już, to nie brzmi on jak trzycylindrowiec. Ma przyjemny basowy pomruk. No może pomruczek.

6 castrol

Wspaniale posykująca turbosprężarka. Oczywiście chłodzona cieczą.

Jestem pewien, że podniosą się głosy wskazujące na potencjalne problemy po przejechaniu pewnego przebiegu. Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że nic się nie stanie.

Silniki EcoBoost nie stwarzają większych problemów eksploatacyjnych. Oczywiście ciężko będzie znaleźć Fiestę z dużymi przebiegiem, ale Mondeo czy… Transit, które też wyposażane są w silnik 1.0 Eco Boost już nakręciły sporo kilometrów i nie słychać o problemach.

7 castrol

Ford Castrol Magnatec Professional E 5W-20 jest jedynym olejem dedykowanym do silników 1.0 Eco Boost.

Jak wiecie, silnik zalewany jest olejem Magnatec, którego przygotowanie do produkcji trwało ponad 2 lata. Ford Castrol Magnatec Professional E 5W-20 jest jedynym olejem dedykowanym do silników 1.0 Eco Boost. W przypadku Fiesty Black Edition ma jeszcze cięższe życie. Tu musi się zmierzyć z większymi obciążeniami, chociaż… Są na rynku silniki o pojemności dwóch litrów i mocy 280KM… Jednak ten mały silnik wzbudza więcej emocji.

8 castrol

Wnętrze jest całkiem przyjemne i charakterystyczne dla Forda.

A czy są jakieś wady? Hmmm… Nie będę się czepiał, ale muszę powiedzieć, że konsola środkowa nie wyglądała tak źle nawet w zestawach HiFi marki Panasonix kupowanych na Stadionie X-lecia, kiedy był on Jarmarkiem Europa. To, co się dzieje na panelu sterowania radiem, to jest jakaś pomyłka.

9 castrol

Jednak na to się nie godzę. I nie tylko ja.

Poza tym, oczywiście można narzekać na cenę. Ponad 60000zł za Forda Fiestę? To nie jest mało. Ale… Otrzymujemy za to szybkie, komfortowe i niespotykane auto. Coś za coś. Muszę przyznać, ze tak czy inaczej Ford Fiesta Black Edition zrobiła na mnie duże wrażenie.

 

Share on FacebookTweet about this on Twitter

Komentarze

Zobacz artykuły związane z produktami Castrol