Blog motoryzacyjny

Wiecie ile to jest 40 miliardów złotych? Niedawno zadłużenie Polaków przekroczyło tę kwotę. Tyle ma nas kosztować obniżenie wieku, w którym będziemy mogli przejść na zasłużoną emeryturę. Podobną kwotę traci rocznie skarb państwa przez szarą strefę…

XC90 jest wielkie, ale w ogóle się tego nie czuje.

XC90 jest wielkie, ale w ogóle się tego nie czuje.

a panowie (i pewnie też panie ;)) z Volvo wydali podobno taką kasę na opracowanie nowego modelu – XC90. Jeśli wierzyć narzekaniom internautów i niektórych dziennikarzy (ale tylko nieoficjalnie) to pieniądze inwestorów poszły w błoto. Największy zarzut? W nowym XC90, tak jak i niedługo we wszystkich autach marki, dostępne są tylko i wyłącznie silniki czterocylindrowe… Aha, no i co?

Dopracowanie detali rzuca na kolana.

Dopracowanie detali rzuca na kolana.

Nie rozumiałem o co w tym narzekaniu chodzi, więc wypadało się przekonać jak strasznie jeździ się z czterocylindrowym silnikiem w aucie za…. Masz ćwierć bańki? To wciąż za mało na nowe Volvo. Ponieważ auto jest kompletnie poza moim zasięgiem stwierdziłem, że w miarę obiektywnie do niego podejdę. Wybór mam taki – albo sprzedam mieszkanie i będę mieszkał w Volvo, albo… nie będę jeździł Volvo.

Fotele już w modelu 960 robiły niesamowite wrażenie. Te w XC90 można uznać za ideał.

Fotele już w modelu 960 robiły niesamowite wrażenie. Te w XC90 można uznać za ideał.

Zanim zacznę się pastwić nad silnikiem pozwolę sobie na jeszcze odrobinę szczegółów dotyczących wydanej góry kasy. Na co poszły te miliardy? Na opracowanie wszystkiego od nowa. Pisząc „wszystko” mam na myśli WSZYSTKO. Opracowano nową płytę podłogową SPA, na której będą bazowały wszystkie kolejne modele marki. Może 10% części pochodzi z półek magazynowych, cała reszta została zaprojektowana od nowa. To tłumaczy tę astronomiczną kwotę.

Kolejny detal, który cieszy oko. W tym wariancie zasuwana roleta schowka w konsoli środkowej wygląda jak element biżuterii.

Kolejny detal, który cieszy oko. W tym wariancie zasuwana roleta schowka w konsoli środkowej wygląda jak element biżuterii.

Co z tego wyszło? Szwed indywidualista. Próbowałem go nawet porównać do innych marek. Nic mi z tego nie wyszło. To jest zupełnie inna filozofia budowania aut. Skandynawska filozofia. Warto zwrócić uwagę na fakt, że nowy model został zaprojektowany przez szwedzkich inżynierów i jest produkowany w Szwecji. To nie musi się wydawać w dzisiejszych czasach takie oczywiste.

Wszystko jest zaprojektowane w 100%

Wszystko jest zaprojektowane w 100%

Jaki więc jest? Dyskretnie elegancki, ponętny intelektualnie. Subtelny… Nie jest to auto dla ludzi lubiących ubierać się w ciuchy Dolce&Gabbana. To jest auto dla fanów YSL. To bardzo trudne do wytłumaczenia. Jeśli ktoś z was był kiedyś w Skandynawii, będzie mu łatwiej to zrozumieć. Moim zdaniem auto wymyka się z wszelkich dotychczas stworzonych kategorii. Co prawda jest 7-mio osobowym SUVem na dużych kołach, ale jest w nim coś, co nie pozwala go porównać do Mercedesa, Audi, czy BMW. To inna liga. Tu chodzi o coś innego.

Połączenie najlepszych materiałów i najlepszego wzornictwa.

Połączenie najlepszych materiałów i najlepszego wzornictwa.

Ludzie kupujący XC90 nie interesują się silnikami i z nikim nie chcą się ścigać (akurat wersją T6 można się poganiać). Kupują auto ze względu na jego jakość, użyte materiały wykończeniowe, audio, bezpieczeństwo… Oczywiście trochę uogólniam, ale moim zdaniem tak jest. Nie interesuje ich, jaki silnik siedzi pod maską.

 

Jaką ma moc?
Wystarczającą.

Jaki jest napęd?
Efektywny.

Czego chcieć więcej? Cisza i spokój lub pięknie brzmiąca muzyka wydobywająca się z najwyższej jakości głośników. Hiper wygodne fotele…

Trzeba przyznać, że kierowca nie ma na co narzekać. Przyzwyczajenia wymaga obsługa auta poprzez „tablet” umieszczony po środku kokpitu.

Trzeba przyznać, że kierowca nie ma na co narzekać. Przyzwyczajenia wymaga obsługa auta poprzez „tablet” umieszczony po środku kokpitu.

No dobrze. Rozpływam się nad tym autem, ale jak z techniką? Co warte są te znienawidzone silniki czterocylindrowe? Miałem okazję pojeździć chwilę wersją T6 i przez tydzień D5. W tej klasie aut silnik diesla jest najlepszym wyborem. Sprzęgnięty z ośmiobiegową skrzynią automatyczną jest wymarzonym źródłem napędu. I wiecie co? Nawet nie wiem jaką moc miał silnik w moim Volvo XC90 D5. Nie sprawdziłem… Zupełnie mnie to nie interesowało. Zbierał się jak złoto. Zużycie paliwa oscylowało wokół ośmiu litrów oleju napędowego. Jak na takiego mastodonta to prawie nic. Ktoś powie, że to niemożliwe? Możliwe. Wsiadłem do Volvo i nagle przestało mi się spieszyć. No tutaj lekko cyganię. Generalnie za kierownicą nie spieszy mi się. Wiem, że to i tak niewiele daje.

Made in Sweden. Ktoś ma wątpliwości?

Made in Sweden. Ktoś ma wątpliwości?

Po co się spieszyć skoro możesz zasiąść w wygodnym fotelu, obszytym miękką, pięknie pachnącą skórą, odpalić ulubione hity muzyki klasycznej, procesor dźwięku ustawić na symulację sali koncertowej w Goeteborgu i… kontemplować przesuwający się za oknem pejzaż.

Po zmroku reflektory LEDowe spowodują, że nawet nie zauważysz, że zaszło słońce.

A pod maską będą pracowały cztery cylindry. Dla mnie to najciekawszy element XC90.

Przeczytałem 120 stron dokumentacji technicznej opisującej rodzinę silników VEA. To przyszłość Volvo. Koncepcja jest bardzo ciekawa. Można powiedzieć, że duża cześć elementów w tych silnikach jest wspólna. Jeśli nie wiecie na co patrzeć możecie uznać, że blok cylindrów jest taki sam. I jesteście blisko prawdy. Ten dla diesla jest odrobinę wyższy. Wał korbowy jest wspólny. Różnią się tym, że w dieslu jest w miarę klasyczna pompa cieczy chłodzącej.

W silniku benzynowym pompa jest elektryczna i włącza się tylko jeśli jest potrzebna. Oczywiście to nie jest jedyna pompa cieczy chłodzącej.

Auto oczywiście ma funkcję Start-Stop.

Żeby zapewnić kierowcy i pasażerom odpowiedni poziom komfortu, w obiegu układu chłodzenia z nagrzewnicą zastosowano pompę elektryczną. Jeśli zatrzymamy się i silnik zgaśnie, pompa włączy się i będzie zapewniała przepływ czynnika przez nagrzewnicę. Dzięki temu utrzymana zostanie w kabinie odpowiednia temperatura.

Gwarancja doskonałego dźwięku.

Gwarancja doskonałego dźwięku.

Silniki VEA występują w kilkunastu wariantach. Wszystko zależy od ich mocy i rynku na jaki przeznaczone jest auto. Mimo daleko posuniętej unifikacji, mamy do czynienia z wieloma elementami i konfiguracjami silnika i osprzętu. Wszystko to pozwala dopasować się do specyficznych wymagań na różnych rynkach.

Drobiazg, ale perfekcyjnie dopracowany.

Drobiazg, ale perfekcyjnie dopracowany.

Ciekawostką jest też olej, którym te silniki są zalewane. O szczegóły i korzyści wynikające z zastosowania oleju w klasie lepkości 0W20 (!!!) zapytałem Pawła Mastalerka, eksperta z działu technicznego Castrol.

Nowy silnik to zazwyczaj też nowy olej. Inżynierowie Castrol oraz Volvo wspólnie pracowali nad olejem, który będzie najlepiej dopasowany. Z pozoru efektem pracy jest nowa norma jakości o tajemniczym symbolu „Volvo VCC RBS0-2AE” i nowy olej Castrol EDGE Professional V 0W-20. Dla bardziej dociekliwych ciekawostką będzie niska lepkość oleju, który został sklasyfikowany wg SAE jako 0W-20, a dla najbardziej wtajemniczonych na uwagę zasługują trzy liczby:

  • 171 – jest to wskaźnik lepkości oleju. Przy olejach 0W-20 tak wysoki wskaźnik lepkości mówi o bardzo wysokiej jego jakości, a mówiąc bezpośrednio olej ten ma bardzo stabilną lepkość podczas zmian temperatury, co umożliwia znakomitą ochronę zarówno podczas zimnego uruchomienia silnika jak i jego pracy po rozgrzaniu
  • -54°C – jest to temperatura płynięcia oleju. Tak płynny olej bez względu na warunki zimnego rozruchu będzie poprawnie chronił silnik
  • 2,8 – jest to HTHS oleju, czyli parametr mówiący o możliwościach energooszczędnych środka smarnego. Tak niski HTHS obniży ilość energii traconej wewnątrz silnika na pokonanie oporów pracy i pompowanie oleju, co odwdzięczy się wyższą mocą silnika, mniejszym zapotrzebowaniem na paliwo oraz zmniejszy ilość zanieczyszczeń emitowanych do środowiska. Aby taki olej mógł być poprawnie zastosowany silnik musi być do niego dopasowany poprzez ciasne spasowanie współpracujących elementów, bardzo małą chropowatością powierzchni oraz zastosowaniem nowoczesnych materiałów z rygorystycznymi tolerancjami wykonania.

Olej jest od nowa zaprojektowanym na specjalne wymagania silnika. Dowodem tego dopasowania jest to, że olej Castrol EDGE Professional V 0W-20 spełnia tylko i wyłącznie jedną normę – normę Volvo. Pod względem technicznym jest to dowód na „szycie oleju na miarę wymagań silnika”.

Chcecie obejrzeć silnik? Hmmm… Obawiam się, że nie da się. Ciekawostką jest to, że blok silnika diesla obłożony jest specjalnym materiałem pochłaniających hałas.

Chcecie obejrzeć silnik? Hmmm… Obawiam się, że nie da się. Ciekawostką jest to, że blok silnika diesla obłożony jest specjalnym materiałem pochłaniających hałas.

Jak widzicie nowe Volvo XC90 to wyjątkowe auto. Żeby je zrozumieć potrzebny jest czas. Jedno jest pewne. Jest to najbardziej innowacyjne auto na rynku. Moim zdaniem te 40 miliardów złotych zostało dobrze wydanych. Mamy już za sobą kolejną premierę Volvo. S90 czerpie garściami z XC90. Moim zdaniem jest jeszcze fajniejsze. Wynika to pewnie z tego, że nie jestem przekonany do SUVów. Nie mogę się doczekać przejażdżki S90. O XC90 jeszcze usłyszycie na naszym blogu.

Share on FacebookTweet about this on Twitter

Komentarze

Zobacz artykuły związane z produktami Castrol