Blog motoryzacyjny

Zdarza wam się marzyć o aucie, które ze względu na wasze potrzeby jest kompletnie bez sensu? Ja swego czasu marzyłem o Hondzie Odyssey… Wielki amerykański van, napędzany benzynowym silnikiem V6 o mocy 260KM… Kiedyś chorowałem na to auto. Biorąc pod uwagę, że nie mam dzieci i tylko jednego, małego psa, zakup takiego auta jest w moim przypadku bez sensu. Ale chciałem i już.

W jesiennej „scenografii” wygląda pięknie.

W jesiennej „scenografii” wygląda pięknie.

Z tym większą radością przyjąłem zaproszenie na prezentację nowego Volkswagena Tourana. Trochę większy od Golfa Sportsvana i mniejszy od Sharana. Złoty środek? Sprawdźmy.

W ręce wpadł mi egzemplarz napędzany dwulitrowym dieslem z manualną skrzynią biegów. Pachnące nowością wnętrze zachęcało do rozgoszczenia się w nim. Ustawiłem fotel, kierownicę, lusterka i ruszyłem w drogę. Pokładowa nawigacja miała zaplanowaną trasę, więc nie musiałem się zbytnio skupiać na kluczeniu po drogach wokół Pabianic.

Pierwsza rzecz, która jest dla mnie bardzo ważna, to cisza we wnętrzu. Odgłosy generowane przez silnik nie są uciążliwe, a powietrze opływa nadwozie spokojnie. We wnętrzu panuje przyjemna atmosfera zachęcająca do dalszych wycieczek.

Bardzo dobre materiały, intuicyjna obsługa, świetne wykonanie. Wsiadasz i jedziesz.

Bardzo dobre materiały, intuicyjna obsługa, świetne wykonanie. Wsiadasz i jedziesz.

Oceniając Tourana warto wspomnieć o kwestiach bezpieczeństwa. Oczywiście pasażerowie mają do dyspozycji wszystko co tylko jest obecnie dostępne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo czynne i bierne.

9 poduszek powietrznych pozwoli wygodnie się wyspać ;-)

Z ciekawostek można wspomnieć asystenta wyjazdu tyłem z miejsca parkingowego. Brzmi enigmatycznie, ale jest to funkcja wykorzystująca czujniki parkowania. Jeśli wyjeżdżamy na wstecznym biegu z bramy lub miejsca parkingowego mając ograniczoną widoczność, asystent poinformuje nas o nadjeżdżającym aucie ciągłym sygnałem. Jeśli będziemy kontynuować cofanie, auto zostanie automatycznie zatrzymane. To bardzo przydatna i podnosząca bezpieczeństwo funkcja.

Jeśli w ciągu roku przejeżdżasz ca. 40000km, to pokochasz ten silnik.

Jeśli w ciągu roku przejeżdżasz ca. 40000km, to pokochasz ten silnik.

Drugim elementem jest pironabój, odpowiedzialny za podniesienie pokrywy silnika w przypadku kolizji z pieszym. Dzięki temu szanse pieszego na przeżycie wzrastają znacząco. Dlaczego? Podniesiona pokrywa silnika zamortyzuje uderzenie i nie pozwoli na kontakt głowy pieszego z przednią szybą. Oczywiście trzeba pamiętać, że wszystko zadziała tylko przy niewielkich prędkościach.

Drobiazg, a może uratować życie.

Drobiazg, a może uratować życie.

Jechałem więc sobie zrelaksowany i kontemplowałem widoki przesuwające się za oknem. Każdy postój był okazją do poznawania wnętrza, które doskonale odpowiada potrzebom wielodzietnych rodzin. Przynajmniej tak mi się wydaje ;). Auto jest bardzo duże w środku, ale jazda nim nie powinna stresować kierowców przywykłych do aut kompaktowych. Ot, takie trochę większe i wyższe kombi. Oczywiście żadne kombi nie pozwoli na przewiezienie takiej ilości bagaży i pasażerów jak Touran. W żadnym nie da się bez trudu zamontować na tylnej kanapie trzech fotelików. Trzeba przyznać, że Touran jest niezwykle funkcjonalny.

No i teraz powiedz, że coś ci się nie zmieści :-)

No i teraz powiedz, że coś ci się nie zmieści :-)

Siedem miejsc, składane fotele pozwalające na przewiezienie europalety, cisza, komfort, niskie zużycie paliwa, doskonałe wykończenie… System Fold-Flat jest doskonały i łatwy w obsłudze. Czy można coś Touranowi zarzucić? Szczerze mówiąc, to nie mam pomysłu co. Oczywiście można sprzeczać się co do formy. Nie każdemu przypadnie do gustu oszczędna i spokojna stylistyka auta. No cóż… O gustach się nie dyskutuje. Mnie się podoba.

Trzy foteliki wchodzą. Dobry wynik. 

Trzy foteliki wchodzą. Dobry wynik.

Po skończonej przejażdżce sprawdziłem ile paliwa zużywa Touran napędzany silnikiem diesla. Przyznam, że wynik lekko mnie zaszokował. Przejechałem 58km ze średnią prędkością 45km/h. Niska średnia wynika z tego, że nie chciało mi się wyłączać silnika podczas robienia zdjęć. Na przejechanie tego dystansu zużyłem ca. 3 litry oleju napędowego… Komputer pokładowy poinformował mnie, że auto przy takim stylu jazdy potrzebuje 4,9l/100km. Przyznam, że takiego wyniku się nie spodziewałem.

Jaki morał wynika z tej historii? Jeśli szukacie rodzinnego vana, zwróćcie uwagę na Tourana. To bardzo dobre auto. Polecam wam wersję benzynową z automatyczną skrzynią DSG. Miałem okazję pojeździć taką wersją i polubiłem ją jeszcze bardziej niż diesla. Silnik 1.4 TSI charakteryzuje się niewielkim zużyciem paliwa a Touran z takim silnikiem i automatem i tak jest sporo tańszy od diesla z manualem. Właśnie takiego Tourana chciałbym mieć.

Niżej dodaję jeszcze kilka zdjęć z testów.

Mogłem się bardziej postarać ;-)

Mogłem się bardziej postarać ;-)

Castrol EDGE Titanium FST 5W30 504.00/507.00 to olej rekomendowany do tego silnika.

Castrol EDGE Titanium FST 5W30 504.00/507.00 to olej rekomendowany do tego silnika.

Mój wybór. 1.4TSI z siedmiobiegową skrzynią DSG.

Mój wybór. 1.4TSI z siedmiobiegową skrzynią DSG.

Czy Touran jest lepszym wyborem niż zwykłe kombi?

Czy Touran jest lepszym wyborem niż zwykłe kombi?

Lubię dopracowane stylistycznie detale.

Lubię dopracowane stylistycznie detale.

 

Share on FacebookTweet about this on Twitter

Komentarze

Zobacz artykuły związane z produktami Castrol