Dobra strona warsztatu

Szybki mikrus

08 / 11 / 2016

Mały, zwinny i piekielnie mocny. Fiat Abarth 500 R3T to unikalny samochód na polskich oesach. Robert Halicki i jego zespół wzięli na warsztat włoską konstrukcję i wyciągnęli z niej jeszcze więcej koni mechanicznych.

Fabryczny tuner Fiata – firma Abarth – zaprezentował rajdowe wcielenie 500-ki w 2010 r. Samochód przygotowano do startów w klasie R3T, czyli rajdówek wyposażonych w turbodoładowany silnik o pojemności do 1600 cm3. Dzięki markowemu pucharowi w ramach rajdowych mistrzostw Włoch, Abarth 500 R3T stał się bardzo popularną rajdówką w swojej ojczyźnie.

Z R3 do Open

Właśnie takiego pucharowego Abartha w 2012 r. sprowadził do Polski Roberta Halicki. Przez dwa sezony opolski kierowca startował w klasie R3T. W sezonie 2015 jego zespół podjął nowe wyzwanie. Samochód zgłoszono w klasie Open 2WD, co pozwoliło na wprowadzenie w nim większych przeróbek. Dzięki temu w tym samym sezonie Halicki mógł świętować tytuł Wicemistrza Polski w tej klasie.

Zobacz film!

Więcej mocy

W specyfikacji R3T, Abarth 500 jest napędzany silnikiem 1,4 z turbodoładowaniem, który osiąga moc 180 KM. Do przeniesienia napędu służy 6-biegowa, sekwencyjna przekładnia, pozwalająca na zmianę biegów bez użycia sprzęgła. Przejście do klasy Open pozwoliło na wydobycie z silnika dużo większej mocy. 500-ka Halickiego ma pod maską blisko 280 KM! Aby lepiej wykorzystać taką moc, serwis Halickiego pracował także nad zawieszeniem. Zmiana zastosowanych przez Fiata amortyzatorów na zawieszenie Reigera pozwoliło znacznie poprawić trakcję.

_MG_1710_d-3

Własna inwencja

Opracowana przez Fiata dokumentacja dokładnie opisuje budowę Abartha 500 w specyfikcji R3T. Jednak zespół 44tunning, który obsługuje rajdówkę Halickiego chciał pójść dalej. By przerobić samochód do klasy Open 2WD, wszystkie ulepszenia musieli wymyśleć sami. Najbardziej spektakularną pracę wykonali przy silniku. Podniesienie mocy o blisko 100 KM było możliwe m.in. dzięki przystosowaniu jednostki do systemu podtrzymywania turbo. Dzięki temu mała 500-ka z daleka brzmi rasowo, niemal jak topowe samochody klasy Open N.
Serwis Halickiego pracuje już nad kolejnym samochodem. Doświadczenia i technologie wypracowane przy ulepszaniu Abartha 500 zostaną wykorzystane do budowy rajdowego Fiata Punto. Nowe auto zobaczymy na rajdowych trasach być może już w przyszłym sezonie.

_MG_1389_d _MG_1392_d

Tekst i zdjęcia: Kuba Kozal

Wideo: Marcin Przybyła

Share on FacebookTweet about this on Twitter
* Wymagane pola

Administratorem Pana/i danych osobowych jest BP Europa SE Oddział w Polsce z siedzibą w Krakowie, ul. Jasnogórska 1, 31-358 Kraków. Dane mogą być udostępniane innym podmiotom współpracującym. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą, przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.

Bądź na bieżącoZapisz się do newslettera

Strona Warsztat Castrol wykorzystuje pliki cookies w celu poprawy efektywności jej działania. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w dowolnym momencie, w przeciwnym razie uznajemy, że wyrażają Państwo zgodę by kontynuować przeglądanie treści. Więcej informacji na temat działania plików cookies znajdziecie Państwo w Polityce prywatności pod linkiem na dole strony. x