Dobra strona warsztatu

Czasem musimy improwizować

24 / 07 / 2015

Praca przy samochodzie wyczynowym często wymaga inwencji i nieszablonowego podejścia. Przed sezonem, w zaciszu warsztatu jest czas by przemyśleć nowe rozwiązania i pomysły. Podczas zawodów liczy się jednak czas. Każdy problem trzeba rozwiązać w mgnieniu oka. Podglądamy, jak radzą sobie z tym mechanicy Pawła Treli.

W lipcowy weekend warszawskie lotnisko Bemowo zamieniło się w tor driftingowy. Czołowi polscy zawodnicy spotkali się na zawodach STW Drift Challenge. Wśród nich nie zabrakło oczywiście Pawła Treli i jego „Maybuga”.

Trochę rutyny, trochę eksperymentów

Sobotnie treningi przed kwalifikacjami to dla zawodnika zespołu Castrol EDGE Team czas na eksperymenty. Oprócz rutynowych czynności jak wymiana opon i uzupełnianie paliwa, główny mechanik teamu Rafał Jechna i sam Paweł zajmują się sprawdzaniem różnych ustawień zawieszenia.
W Oplu GT Treli znalazły się zupełnie nowe części i przed zawodami trzeba je przetestować. Konieczne było też sprawdzenie i ustawienie geometrii oraz zbieżności – w warunkach polowych to już jest wyzwanie.

troll_litwa_009_nologo

Taśma i trytytka

Wszyscy mechanicy związani ze sportami motorowymi wiedzą, że ich najlepszymi przyjaciółmi na zawodach są taśma klejąca i opaski zaciskowe, zwane popularnie trytytkami. Przy ich pomocy można wykonać niemal każdą naprawę nadwozia.

„Drift jest sportem, w którym często zdarzają się kontakty – z rywalami, z bandami przy torze, z krawężnikami. Dlatego ryzyko uszkodzenia nadwozia jest spore” wyjaśnia Trela.

„Podczas ostatniego przejazdu oderwała się plastikowa nakładka na próg. Zapieliśmy ją teraz na szybko przy pomocy trytytek i już jest ok”, relacjonował na gorąco Jechna.

Zobacz nasz film!

Podczas zawodów takie improwizacje są czasem konieczne. Mimo najlepszego przygotowania, zawsze może zdarzyć się coś nieoczekiwanego, co wymaga od mechaników inwencji i umiejętności. Czasem wystarczą kosmetyczne poprawki nadwozia. Czasem potrzeba sięgnąć po palnik by zespawać pęknięte elementy zawieszenia, czy lutownicą dokonać przeróbki układu elektrycznego, by ominąć niedziałający element.

„W warsztacie jest zawsze więcej czasu na każdą naprawę, mamy więcej sprzętu, więcej możliwości. Każdą rzecz można spokojnie przemyśleć, znaleźć lepsze rozwiązania. Na zawodach musimy często improwizować, ale dajemy radę. Mimo ograniczonego czasu, możemy tu naprawdę dużo zrobić”
Rafał Jechna mechanik Pawła Treli

Zawody na warszawskim Bemowie Paweł Trela ukończył na drugiej pozycji. Trzymamy kciuki za następne występy „Troll’a”!

Share on FacebookTweet about this on Twitter
* Wymagane pola

Administratorem Pana/i danych osobowych jest BP Europa SE Oddział w Polsce z siedzibą w Krakowie, ul. Jasnogórska 1, 31-358 Kraków. Dane mogą być udostępniane innym podmiotom współpracującym. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą, przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.

Bądź na bieżącoZapisz się do newslettera

Strona Warsztat Castrol wykorzystuje pliki cookies w celu poprawy efektywności jej działania. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w dowolnym momencie, w przeciwnym razie uznajemy, że wyrażają Państwo zgodę by kontynuować przeglądanie treści. Więcej informacji na temat działania plików cookies znajdziecie Państwo w Polityce prywatności pod linkiem na dole strony. x